Każdy może oszczędzać… dlaczego tak mało osób to robi?

Każdy może oszczędzać… dlaczego tak mało osób to robi?

Każdy może oszczędzać… dlaczego tak mało osób to robi?

Jakiś czas temu spotkałem się z opinią, że ludzie nie oszczędzają, bo mało zarabiają. Tego rodzaju wymówkę mają nasi rodacy mieszkający w kraju. Nie lepiej jest z Polakami przebywającymi za granicą. Dlaczego tak jest?

W połowie 2015 roku przedstawiono wyniki badań, z których wynika, że oszczędności Polaków należą do najniższych w Europie. Z samego OFE sięgają zaledwie 3,7% PB, podczas gdy średnia w UE wynosi około 7%. Mowa tutaj tylko o OFE, a co z innymi oszczędnościami?

Dlaczego nie oszczędzamy?

Sytuacje, które decydują o tym, że nie oszczędzamy, można mnożyć i podawać kolejne przykłady, które o tym świadczą. Faktem jednak jest – i do czego wielu z nas się przyznaje – że nie liczymy na długoterminowe oszczędności w bankach oraz innych instytucjach finansowych. Pojawia się więc pytanie, dlaczego nie oszczędzamy? Powodów jest kilka:

Nadwyżki pieniędzy wydajemy na bieżące potrzeby i przyjemności

Niektórzy nawet mówią „nie oszczędzam, bo nie lubię…”. Dziwna wymówka, bo równie dobrze można wyjść z założenia, że nie będę się leczył, bo nie lubię lekarzy. „Nie, bo nie”. Dla zasady. Rozsądne prowadzenie budżetu domowego powinno być podstawą naszego codziennego życia. Spróbuj i przekonaj się, że to nie boli. A na przyjemności nadal będzie można wydawać, z tymże bardziej roztropnie.

Zwykłe obawy

Znacznie bardziej lubimy wydawać niż oszczędzać. Można powiedzieć, że oszczędzanie nie leży w ludzkiej w naturze. Bezpieczniej jest konsumować. Trudniej oszczędzać, kiedy nawet nie myśli się o tym co będzie za 30 lat. Tym bardziej, że nie żyjemy w społeczeństwie, które posiada tradycję oszczędzania na przyszłość. I te pojawiające się pytania: „A co jeśli nie dożyję? To szkoda tych pieniędzy”.

Głupie wymówki

…bo inwestowanie jest dla ekspertów. Guzik prawda! Żeby oszczędzać nie musimy się na tym znać.  Wystarczy być skrupulatnym, prowadzić dziennik związany z zarobkami i wydatkami i po jakimś czasie sami będziemy ekspertami z oszczędzania.

… bo nie mam czasu. Wystarczy jak po każdych zakupach poświęcisz kilka minut na uzupełnienie zapisków.

… bo nie mam pieniędzy. Oszczędzanie można zacząć od kilku złotych. Znasz takie powiedzenie: „grosz do grosza, a będzie kokosza”. No więc, czy może być coś trudniejszego niż oszczędzanie?

Oszczędzania nie trzeba się obawiać. Wystarczą dobre chęci. Zacznij od analizy swoich wydatków oraz ustal cele oszczędzania. Zobaczysz, że to wcale nie jest takie trudne. Życzę powodzenia.

Related posts

Najlepsza inwestycja

Najlepsza inwestycja

Jeśli zadać to pozornie błahe pytanie – jaka jest najlepsza inwestycja – wielu z nas przytoczy lokaty, złoto, obligacje i tym podobne...

Posted

Leave a Reply